Dziś rano w mojej misce zagościł granat, który postanowiłam kupić z uwagi na wielką ochotę na coś innego. Ciągle jabłka, banany, ananasy, nektarynki... no ile można ( fakt jest to pyszne ale potrzeba co jakiś czas zmian ) dlatego do tradycyjnej mieszanki dodałam coś egzotycznego. Okazało się, że ten wybór to strzał w dziesiątkę !
Składniki:
- 50g granatu
- 60g nektarynki
- 30g banana
- 20g daktyli
- 10g migdałów
- 10g chipsów bananowych
- 40g granoli czekoladowej
Przygotowanie:
Kroimy, mieszamy podajemy i jemy ze smakiem :)
Smacznego !
ja również uwielbiam smak granatu :)
OdpowiedzUsuńJa nie potrzebuję takich odmian, wymienione przez Ciebie owoce nie nudzą mi się od lat, ale granatowe śniadanie - za wyjątkiem koloru - brzmi interesująco:)
OdpowiedzUsuńte twoje chrupiące pyszności!*-* a granatu to już tak dawno nie jadłam, że nawet zapomniałam jak smakuje.
OdpowiedzUsuńmiłej niedzieli !:*
Ja ostatnio kupiłam dużo owoców.
OdpowiedzUsuńJabłka,banany,nektarynki,mandarynki..
Szczerze ciężko mi się było zdecydować.
Chyba mi sie wszystko przejadło :D
Jabłek to mi nigdy za wiele :) A granatu... nie jadłam. Wstyd, ale to prawda. Hmm, czas to zmienić! :) Porywam tą łyżeczkę! ;)
OdpowiedzUsuńΗi, i feel thаt i saw yyou visiteԁ my blog sο і got here to retuгn the favoг?.I'm tryіng to to find thingѕ to enhance my ωebѕitе!I guess its аdequatе to make
OdpowiedzUsuńuse of sοmе of your іԁeas!!
my blog pοst; Turpentine
U mnie jabłek nigdy dość:D niemniej inne owoce też uwielbiam! :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńhej obserwuje Twój blog od jakiegoś czasu i musze Ci powiedziec, że znalazłam w sieci fajny program do sprawdzania ile jeszcze sadełka trzeba zrzucić :) sprawdz-sylwetke
OdpowiedzUsuńNo i teraz mam ochotę na śniadanie, mimo, że poranki to nie jest moja ulubiona pora dnia ;-)
OdpowiedzUsuń